Przepisownia

Na tej stronie będą pojawiały się przepisy na dania BLW dla maluchów. Wszystkie przepisy, które się tu pojawią, są własnym pomysłem Szefa Gangu, wariacją na temat klasycznych potraw, lub własną interpretacją przepisów znalezionych w internecie, czy książkach kucharskich. Przepisy będę wrzucał z podziałem na śniadanie i obiad, które danego dnia przygotowaliśmy dla naszego Gangu.

Jajowe muffiny z serem


 Składniki:
- 2 jaja
- plasterek sera koziego
- 40 ml mleka (koziego lub krowiego)
- łyżeczka koziego masła
- szczypta majeranku,
- szczypta papryki słodkiej

Masłem smarujemy formy do fondanta, pozostałe masło rozpuszczamy i wlewamy do miski, łączymy z mlekiem. Następnie dodajemy jajka i rozbijamy (im bardzej roztrzepane będą jajka, tym bardziej puszyste wyjdą muffiny), dodajemy przyprawy i ser pokrojony na bardzo drobniutką kosteczkę, łączymy wszystko w jedną całość i przelewamy do formy (do połowy wysokości). Pieczemy przez 15 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni z termoobiegiem, po zakończeniu pieczenia można zostawić na akiś czas w piekarniku, wtedy ciasto nam nie opadnie, ja wyciągnąłem za wcześnie i niestety nie wygląda to tak efektownie, jak by mogło. :)



Bezglutenowy placek a'la naleśnik z borówkami i jeżynami



Składniki:
- szklanka mąki kukurydzianej
- szklanka źródlanej wody gazowanej
- mały jogurt naturalny bez laktozy
- 2 banany (zmiażdżone)
- 2 jajka
- 200 gramów borówek amerykańskich
- 100 gramów jeżyn

Jajka ubijamy, można ubić oddzielnie białko na pianę, oddzielnie utrzeć żółtko z ksylitolem, mąkę mieszamy z wodą i jogurtem na płynną konsystencję (można dolać wody, jeśli będzie zbyt gęsta), dodajemy jajka (ja nigdy nie mam cierpliwości do ubijania piany, ale wtedy ciasto będzie bardziej puszyste), mieszamy wszystko do połączenia składników i wylewamy na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Wstawiamy do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni (termoobieg) lub 200 stopni. Pieczemy przez 10 minut, po tym czasie na wierzch ciasta wykładamy borówki i jeżyny, i dopiekamy przez kolejne 15-20 minut (zależy od wielkości blaszki i grubości ciasta). Podajemy po przestygnięciu. Rodzicom polecam z dodatkiem bitej śmietany, niby śniadanie, a smakuje jak całkiem niezły deser. :)


Pieczona szynka z ziemniakami z pieca i buraczanymi frytkami


Składniki:
- pół kilograma chudej szynki wieprzowej
- łyżka musztardy delikatesowej
- 2 ząbki czosnku
- mała cebula
- 2 łyżki oleju rzepakowego
- łyżeczka papryki wędzonej
- łyżeczka majeranku
- szczypta pieprzu
- szczypta tymianku
- szczypta rozmarynu
- 4 małe ziemniaki
- jeden mały burak
- papryka słodka
- łyżeczka oregano
- oliwa z oliwek

Co najmniej 24 godziny przed pieczeniem marynujemy mięso: szynkę dokładnie myjemy, osuszamy, wkładamy do woreczka strunowego (można do miski, ale w woreczku jest łatwiej i przede wszystkim czyściej), dodajemy łyżkę musztardy delikatesowej (bez obaw, po upieczeniu nie będzie jej czuć, a dobrej jakości musztardy nie mają żadnych wzmacniaczy, chemii, ani innych niepożądanych składników - czytajmy etykiety), dodajemy pieprz, paprykę wędzoną, majeranek, tymianek, rozmaryn, posiekaną cebulkę i przeciśnięte przez praskę lub posiekane ząbki czosnku. Na końcu dodajemy olej i dokładnie mieszamy (w przypadku marynowania mięsa w misce, najpierw przygotowujemy marynatę, którą następnie wcieramy w mięso). Tak przygotowaną szynkę wkładamy do lodówki i zapominamy o niej na 24, a najlepiej na 36 godzin. 

Piekarnik należy rozgrzać do 200 stopni (180 z termoobiegiem). W międzyczasie dokładnie myjemy ziemniaki (jeśli wolicie, można po prostu obrać i opłukać, my preferujemy takie ze skórką), kroimy w "łódeczki", przekładamy do garnka, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy na 15 minut. w tym czasie obieramy buraka ze skóry i kroimy go w paseczki na kształt frytek. Po kwadransie odcedzamy ziemniaki, wykładamy na blaszkę (z papierem do pieczenia), oprószamy papryką słodką i oregano i delikatnie skrapiamy oliwą z oliwek. Frytki układamy na tę samą blaszkę i skrapiamy oliwą. Szynkę wyciągamy z lodówki, pakujemy do rękawa do pieczenia i wstawiamy do piekarnika na środkową półkę. Na dolną półkę wkładamy naszą blaszkę z ziemniakami i burakiem. Całość pieczemy przez godzinę. My podajemy dzieciom po przestygnięciu, wtedy można pokroić szynkę na cieniutkie plasterki, za którymi nasze gwiazdy przepadają. Smacznego! :)


Bezglutenowe spaghetti z łososiem i szpinakiem


Składniki:
- garść bezglutenowego makaronu spaghetti (może być penne)
- 100 gramów łososia (z certyfikowanych łowisk)
- 3 garści szpinaku świeżego
- 100 gramów jogurtu koziego naturalnego
- kolba kukurydzy

Makaron gotujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu, w tym samym czasie gotujemy kukurydzę (można kupić już ugotowaną, należy zwrócić uwagę, czy nie zawiera żadnych ulepszaczy, soli i cukru). Łososia odkrawamy bardzo blisko skóry, dzięki czemu będziemy mogli podsmażyć go bez użycia tłuszczu, kroimy w kostkę, posypujemy pieprzem, skrapiamy sokiem z cytryny i odstawiamy na kilka minut. W tym czasie nagrzewamy patelnię do bardzo wysokiej temperatury i dokładnie myjemy szpinak. Na gorącą patelnię wrzucamy naszą rybkę i obsmażamy z każdej strony. W tym czasie blanszujemy szpinak, gdy łosoś jest podsmażony na patelnię wsypujemy przygotowane wcześniej liście szpinaku i dodajemy jogurt naturalny. Gotujemy dopóki woda z jogurtu i szpinaku nie odparuje. Pod koniec dodajemy ziarna kukurydzy obkrojone z kolby i ugotowany wcześniej makaron. Mieszamy i gotowe.

Bananowe pankejki z musem brzoskwiniowym


Składniki:

- szklanka mąki
- szklanka źródlanej wody gazowanej
- pół szklanki mleka (najlepiej odciągnięte mleko mamy lub mleko roślinne (kokosowe, jaglane, etc.)
- 2 banany
- łyżka oleju rzepakoweg
- 3 dojrzałe brzoskwinie

Banany miażdżymy na gładką masę (ja robię to widelcem w głębokim talerzu), odstawiamy. W dużej misce mieszamy mąkę z wodą i mlekiem do momentu pozbycia się wszystkich grudek, następnie dodajemy olej i ponownie mieszamy, do gotowego ciasta wlewamy masę bananową, dzięki której pankejków nie będziemy musieli dosładzać, a która dzięki swoim właściwościom skutecznie zastąpi nam jajko. Masa musi być gęstsza od klasycznego ciasta naleśnikowego, żeby nie rozpłynęła się nam po patelni, ale nie może być też zbyt gęsta, bo wymagałaby pieczenia a nie tylko smażenia. po uzyskaniu gładkiej, aksamitnej konsystencji, ciasto odstawiamy na minimum pół godziny do odpoczęcia. W tym czasie przygotowujemy mus brzoskwiniowy. brzoskwinie obieramy ze skórki, pozbywamy się pestki, kroimy na ćwiartki i wrzucamy do głębokiego talerza. Miażdżymy widelcem do uzyskania pożądanej konsystencji, jako że Gang lubi sobie trochę porzuć, nasz mus był de facto czymś na kształt dżemu brzoskwiniowego. Całość można ewentualnie zblendować, wtedy uzyskuje się klasyczny mus owocowy.
Gdy ciasto odpocznie przystępujemy do smażenia. Nagrzewamy patelnię bez tłuszczu, pozostawiamy ją na średnim ogniu i wylewamy ciasto. ja używam średniej wielkości chochelki do zup. Smażymy po około 5-6 minut z każdej strony uważając żeby nie spalić. Jeśli ogień pod patelnią nie będzie zbyt duży, nie ma takiego ryzyka. Gotowe panejki przestudzamy, polewamy musem i podajemy naszym pociechom





Pulpeciki z frytkami z buraka



Składniki:

- pierś z kurczaka zagrodowego
- szczypta cynamonu
- ulubione zioła
- 2 łyżki płatków jaglanych
- burak
- marchewka

Przygotowanie:
Pierś z kurczaka (zagrodowego ;) ) dokładnie myjemy i oczyszczamy z błonek i i żyłek, następnie bardzo drobno siekamy. W międzyczasie płatki jaglane zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do nasiąknięcia. Posiekaną pierś przekładamy do miski i dodajemy przyprawy - szczyptę cynamonu, który doskonale komponuje się z kurczakiem, oraz ulubione zioła, według uznania ja użyłem mieszanki ziół dalmatyńskich. Pamiętajmy jednak, że dzieci mają dużo wrażliwsze zmysły od nas i zbombardowanie ich ogromem tymianku, czy bazylii, może spowodować, że nie będą chciały jeść nie tylko pulpecików, ale i innych dań, które będą przypominały im o tym mało przyjemnym obiedzie. Namoczone płatki jaglane odciskamy z nadmiaru wody i dodajemy do mięsa, a następnie mieszamy wszystko razem i łączymy w jednolitą masę. Formujemy niewielkie kuleczki. Wstawiamy garnek z wodą i nakładką do gotowania na parze, gdy woda zacznie wrzeć wykładamy pulpeciki i gotujemy około 15-17 minut. W tym czasie obieramy buraka i marchewkę i kroimy je w paseczki, na kształt frytek. po około 3-4 minutach parowania naszych pulpecików dokładamy do nich nasze frytki, które potrzebują trochę mniej czasu od mięsa. Gdy burak i marchewka zmiękną do odpowiedniego poziomu, wykładamy wszystko na talerz, odstawiamy do przestygnięcia i podajemy maluszkom.