środa, 19 kwietnia 2017

Część II Rozdział XVII - Armageddon!

Wyobraźcie sobie dziecko, które jest chore, ma zatkany nos i nie jest w stanie czysto oddychać, do tego dodajcie skok rozwojowy i doprawcie to wszystko ząbkowaniem w jego "najlepszej" postaci, potem pomnóżcie wszystko razy trzy i otrzymacie obraz tego, co mamy ostatnio w domu. Chociaż nie, otrzymacie częściowy obraz naszej sytuacji, bo do tego wszystkiego dochodzi to, że najpierw Mysza, a później również ja, zaraziliśmy się od dziewczyn, a całości zamętu dopełnia fakt, że za niespełna dwa tygodnie mamy chrzciny Gangu i musimy dopiąć ostatnie formalności związane z ceremonią i przyjęciem. To wszystko sprawiło, że ostatnia przerwa między tekstami była tak długa, jak nigdy.


poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Część II Rozdział XVI - Wiosna!

Jako, że niemalże na równi z wiosną kalendarzową, zbiegły się dwa fakty - pogoda zaczęła nas rozpieszczać temperaturami iście wczesnoletnimi, a nasz Gang otrzymał długo wyczekiwany wózek, nie mogliśmy zareagować inaczej, niż wyjściami na długie spacery, które poza tym, że fantastycznie wpływają na zdrowie naszych córek, to aktywizują nas, w sensie mnie i Myszę, do powrotu do aktywności fizycznej, tak bardzo przez ostatni okres ciąży i całą zimę zaniedbaną.